W niedziele spotkalam się z chlopakami. Poszlismy tez na kregle :) ok 9 pojechalam do meaghan. Mielismy ogladac harrego pottera, ale musielismy czekac na blake'a. Gdzies o 11 pojechalismy na stacje po popcorn i kawe. Blake, rachel, tia i brady jechali na tyle samochodu. Nie wiem jak to wyjasnij. Ja się balam, sama przez caly czas gadalam 'zaraz spadna i się zabija'. Ogladalismy film gdzies przez godzine, i o 12.30 pojechalam do domu.
W poniedziałek pojechalam z maxem do miasta. Byliśmy w rockin' rudy's i poszlismy do walmartu na 5 min kupic gumowa kaczke do mojej kolekcji, haha. Potem mialam ostatni 'trening'. Już koniec z pilka :( po tym pojechalismy do centrum handlowego, i zostalam na noc u mattei. Obejrzalysmy bolt'a i up :)
Wrocilam do domu gdzies o 2.30 i potem wieczorem pojechalam z meaghan do kina. Obejrzalysmy 'wode dla sloni', ale mi się morda jarala jak mowili po polsku, haha. Potem pojechalysmy na lody, ogolnie było super.
Dzisiaj nuda. Pojechalam z meaghan, bradym i tia do miasta. Znalazlismy pilke baseballowa i nazwalismy ja fred ;p
Jutro z youth group mamy przyjecia pozegnalne dla mnie, maxa i madalynn (przeprowadzaja się z powrotem do minnesoty – nie wiem czy pisalam o tym wczesniej). W sumie się nie ciesze na to cale przyjecia.. sama nie wiem. Z osob, które lubie będzie tylko max i madalynn, no i przyjdzie tez abby, ale pewnie będzie trzymac się z tori :/
W niedziele mamy party dla dziewczyn z druzyny, szykuje się super zabawa. Ale to idiotycznie brzmi, pfff..
wyjezdzam już za tydzien ;O

33. sally powiedziala, ze grecki i niemiecki to to samo.
Name:

Komentarze: